Brexit straszy coraz mocniej - analiza techniczna GBP/PLN


Przed inwestorami wyjątkowo nerwowy tydzień handlu z uwagi na zbliżające się referendum ws. Brexitu. Notowania GBP/PLN na piątkowej sesji zamknęły się wyżej o 0,25 proc. w rejonie 5,60. W interwale dziennym można zauważyć potencjalne kształtowanie się formacji głowy i ramion, która zwiastowałaby silne spadki, nawet do 5,25 złotych za funta. Jednak ten scenariusz będzie możliwy tylko w wypadku przeważającej ilości głosów za wyjściem Wielkiej Brytanii z UE.

Jeśli jednak społeczeństwo brytyjskie w większości zagłosuje za pozostaniem, fala popytu spowoduje wystrzał notowań w kierunku maksimów przy 6,10 i ogólny wzrost apetytu na ryzyko. Dalsze kształtowanie się kursu GBP/PLN, a także pozostałych par z funtem będzie uzależnione od wyników referendum, które inwestorzy powinni poznać już pod koniec tygodnia. Przed nami wyjątkowo emocjonujące dni i tym samym bardzo silne zawirowania na rynkach finansowych.
18 czerwca 2016
Posted by Wiktor Majorkiewicz

Sufit coraz cięższy do przebicia - analiza techniczna indeksu S&P 500


Notowania indeksu S&P 500 po dotarciu do okolic 2.120 pkt. dynamicznie zawróciły kończąc piątkową sesję prawie 1 proc. pod kreską, co w efekcie doprowadziło do uformowania się spadkowej świecy tygodniowej ze sporym cieniem.

Balansowanie w rejonie historycznych maksimów jest silnym argumentem za zamknięciem długoterminowych pozycji długich, a to z kolei doprowadzi do spadków. Warto również zwrócić uwagę, iż ostatnim wzrostom towarzyszył słabnący wolumen. Potencjalny zasięg dla podaży w szerszym horyzoncie czasowym to 1.800 pkt. 

Ustalenie kolejnego rekordu notowań indeksu S&P 500 przy najgorszych wynikach sprzedażowych flagowej amerykańskiej spółki Apple od 13 lat, kiepskiej kondycji przemysłu oraz ostatnich bardzo rozczarowujących danych z rynku pracy nie jest wysoce prawdopodobne. Z kolei po drugiej stronie jest FED zapowiadający kolejne zacieśnianie polityki monetarnej - oczywiście przy dobrych danych makro. Przyjmijmy więc, że publikacje z gospodarki USA będą coraz bardziej optymistyczne. Skutkiem będzie kolejna podwyżka stóp procentowych, która doprowadzi do silnej przeceny na parkietach giełdowych.

Konkludując, przed amerykańskim indeksem S&P 500 coraz szerzej otwiera się droga na południe. Jeśli weźmiemy też pod uwagę konsekwentny wzrost popytu na złoto (rajd z 1.050 do 1.300 dolarów za uncję) oraz jena (spadek notowań pary USD/JPY z 125 do 105) zauważymy transfer kapitału do bezpiecznych przystani, które przecież są alternatywą do ryzykownych akcji i zdaje się, że w przypadku S&P 500 rynek jeszcze tego nie zdyskontował.
12 czerwca 2016
Posted by Wiktor Majorkiewicz

Formacja trójkąta i możliwe dalsze spadki - analiza techniczna Euro Stoxx 50

prognozy eurostoxx 50

Notowania kontraktów terminowych na indeks Euro Stoxx 50 zamknęły się na piątkowej sesji 1,30 proc. nad kreską. Jednak mimo wzrostów przed weekendową przerwą trzeba pamiętać o zdecydowanej presji podażowej, która może o sobie przypomnieć w nowym tygodniu handlu.

W interwale dziennym widać klarowny trend spadkowy oraz kształtowanie się potencjalnej formacji trójkąta, po której powinniśmy zaobserwować silne wybicie. Biorąc pod uwagę coraz niższe szczyty i dołki występujące od kwietnia ubiegłego roku, wybicie dołem jest zdecydowanie bardziej prawdopodobne.

Scenariusz spadkowy zakłada zejście notowań w okolice 2.780, a następnie 2.670 pkt., gdzie znajdują się wsparcia techniczne wynikające z poprzednich minimów. Z kolei ewentualny zasięg dla strony popytowej, to górne ograniczenie trójkąta przy 3.050 pkt. Argumentami za dalszymi spadkami są również 50 oraz 100-sesyjne średnie kroczące, które aktualnie pozostają nieprzecięte przez wykres, a także MACD poniżej poziomu zero.

Z fundamentalnego punktu widzenia również trudno znaleźć wsparcie dla byków. Ekstremalnie luźna polityka monetarna EBC utrudnia generowanie większych zysków przez sektor bankowy, a niedawna afera spalinowa wiodących prym firm motoryzacyjnych także nie napawa optymizmem. Do tego dochodzi kwestia greckiego długu, który opiewa na astronomiczną kwotę 320 mld euro i wydaje się być nieosiągalny do spłacenia, co będzie godziło w stabilność europejskich instytucji finansowych.
22 maja 2016
Posted by Wiktor Majorkiewicz

Byki trafiły na opór - analiza techniczna EUR/USD

prognozy dolar
EUR/USD, interwał dzienny
Eurodolar odnotował na piątkowej sesji wzrosty rzędu 0,90 proc. docierając tym samym do silnej bariery podażowej w okolicy 1,1450. Najpopularniejsza para walutowa konsekwentnie porusza się w kierunku północnym odkąd inwestorzy stracili wiarę w kolejne podwyżki stóp procentowych w USA. Przez ostatnie pięć miesięcy kurs EUR/USD wzrósł o prawie 8,30 proc., co rzuca spory cień na dolarowe byki.

W interwale dziennym widać rajd kupujących w kierunku ostatnich szczytów. Jeżeli popyt zdoła pokonać obecny opór przy 1,1450 otworzy drogę do 1,1550, gdzie wypada linia wcześniejszego trendu wzrostowego, która została przełamana przez podaż pod koniec października ubiegłego roku i obecnie stanowi techniczne wsparcie dla niedźwiedzi. Argumentem za potencjalnymi spadkami jest również sygnalizacja wykupienia instrumentu przez MACD (dywergencja z wykresem), RSI oraz oscylator stochastyczny.

Z fundamentalnego punktu widzenia ostatnie wzrosty na parze eurodolar są spowodowane słabnącym dolarem aniżeli mocniejszym euro. EBC wciąż stosuje ultra-luźną politykę monetarną z ujemną stopą depozytową i programem luzowania ilośćiowego, lecz o wspomnianych przez FED czterech podwyżkach w tym roku już nikt nie myśli poważnie - stąd efekt wzrostowy EUR/USD. Dolarowi nie pomogły również ostatnie słabe dane o PKB za I kw., gdzie odnotowano 0,5 proc., przy konsensusie 0,7 proc.

Jednak scenariuszem bazowym w dłuższym terminie jest powrót do spadków na EUR/USD. Strefie euro usilnie próbującej wejść na stabilną ścieżkę wzrostu gospodarczego nie na rękę będzie silna waluta, która godzi w konkurencyjność eksportu, a więc można spodziewać się potencjalnych interwencji EBC. Jeśli chodzi o USA, tam będą potrzebne lepsze publikacje makroekonomiczne, a w szczególności wzrost inflacji spowodowałby powrót spekulacji na temat kolejnego zacieśniania polityki monetarnej, co w efekcie ponownie wzmocni USD.
1 maja 2016
Posted by Wiktor Majorkiewicz

Dolar się rozpędza - analiza techniczna USD/PLN

prognozy dolar
USDPLN, interwał dzienny
Notowania pary USD/PLN zaliczyły 1,70 proc. zwyżkę na piątkowej sesji. Popyt na dolara konsekwentnie wzrasta od momentu dotarcia kursu w okolice minimów 3,70, gdzie wyrysowała się formacja odwróconej głowy i ramion. Po przebiciu linii szyi na poziomie 3,83, kupujący zdecydowanie przejęli inicjatywę windując cenę do 3,90 złotych za dolara.

W interwale dziennym widać pokonanie górnej linii kanału spadkowego, w którym to kurs poruszał się od końca stycznia br. Obecnie strona popytowa zmierza w kierunku okrągłego poziomu 4 zł., jednak aby go osiągnąć byki muszą pokonać obecny opór funkcjonujący na zasadzie zmiany biegunów (poprzednie wsparcie) przy 3,90.

Argumentem za dalszymi wzrostami jest również dywergencja wskaźnika MACD z wykresem oraz przecięcie 50-sesyjnej średniej kroczącej. Ponadto zasięgiem dla omawianej formacji odwróconej głowy z ramionami jest właśnie psychologiczny poziom 4 złotych za dolara. Warto jednak dodać, że w nadchodzącym tygodniu inwestorzy poznają istotne dane z amerykańskiej gospodarki, które mogą znacznie wpłynąć na kształtowanie się kursu USD/PLN. Będą to m.in. PKB za pierwszy kwartał, bazowy indeks cen wydatków konsumpcyjnych oraz decyzja FED odnośnie poziomu stóp procentowych (nie spodziewa się żadnych zmian).

Scenariuszem bazowym jest dalsza aprecjacja dolara i powrót notowań w rejon 4 złotych. Nie można również wykluczyć dalszego luzowania polityki monetarnej w Polsce, gdzie najbliższe spotkanie RPP odbędzie się już 13 maja i ostatni spadek inflacji konsumenckiej z -0,8 do -0,9 proc. daje argumenty za ewentualnym cięciem kosztu pieniądza, co jeszcze mocniej osłabiłoby polską walutę.
24 kwietnia 2016
Posted by Wiktor Majorkiewicz

Byki mają problem - analiza techniczna indeksu DAX

prognozy DAX
DAX interwał H4
Indeks trzydziestu niemieckich spółek odnotował spore spadki na piątkowej sesji. Podaż zepchnęła notowania w okolice poziomu 9.700 pkt., a ostatecznie indeks zamknął się z 1,70-proc. stratą. Sentyment zdaje się przestawiać w negatywną stronę, bo przed weekendową przerwą w handlu traciły praktycznie wszystkie główne parkiety europejskie. Obok frankfurckiej giełdy równolegle pikowały notowania Euro Stoxx 50; -1,77 proc., FTSE MIB; -1,88 proc., czy CAC 40; -1,43 proc. Bodźcem do wyprzedaży są ostatnie silne spadki na ropie, której notowania zleciały już z poziomu 42$ do 36,70$.

W interwale czterogodzinnym na indeksie DAX widać pokonanie linii prawie dwumiesięcznego trendu wzrostowego, co nie napawa optymizmem na nowy tydzień handlu. Ponadto cena przecięła 100-sesyjną średnią kroczącą. Przebita linia trendu stanowi obecnie opór dla kupujących, a nieskuteczna próba jego sforsowania otworzy drogę do dalszych spadków w rejon 9.600, a nawet 9.350 pkt. Warto również dodać, że wskaźnik MACD pierwszy raz od lutego przekroczył granicę zero.

Z kolei powrót do wzrostów będzie możliwy tylko przy pokonaniu obecnego oporu jakim jest linia trendu oraz dołki w okolicy 9.850 pkt., stanowiące barierę podażową na zasadzie zmiany biegunów. Ewentualny zasięg dla odbicia to ostatnie szczyty 10.150 pkt.
3 kwietnia 2016
Posted by Wiktor Majorkiewicz

Niedźwiedzie w pogotowiu - analiza techniczna GBP/USD

GBP/USD interwał dzienny
Notowania pary GBP/USD zaliczyły solidne odreagowanie w ciągu ostatnich trzech dni, bo aż 2,30 proc. Biorąc pod uwagę wciąż panujący silny trend spadkowy oraz aktualne obawy o wyjście Wielkiej Brytanii z UE korekcyjne wzrosty na kablu mogą dobiegać końca.

Obecnie popyt wyciąga cenę w kierunku 1,46 dolara za funta, gdzie wypada istotna bariera podażowa, która może zakończyć rajd kupujących. W wypadku przebicia omawianego rejonu kolejnym silnym oporem technicznym będzie linia trendu w okolicy 1,48. Z kolei zasięg dla nowego impulsu spadkowego to 1,40, a następnie minima z końca lutego przy 1,38.

Z perspektywy fundamentalnej funt powinien dalej tracić z uwagi na widmo Brexitu. Duży kapitał z pewnością nie będzie transferowany w kierunku szterlinga dopóki inwestorzy nie poznają wyników referendum, które odbędzie się 23 czerwca. Sondaże wskazują, że 49 proc. respondentów chce wyjścia Wielkiej Brytanii z UE, a to nie napawa optymizmem w kontekście dalszych notowań GBP. Natomiast pozytywów można upatrywać w postawie premiera Camerona, który zapewnia, że będzie przekonywał społeczeństwo do głosowania za pozostaniem.

Nowy tydzień przyniesie ważne odczyty makroekonomiczne z Wielkiej Brytanii, które mogą nadać ton dalszym notowaniom GBP/USD. Uwagę warto zwrócić na wtorkową publikację inflacji konsumenckiej oraz czwartkową sprzedaż detaliczną.
20 marca 2016
Posted by Wiktor Majorkiewicz

Popularne

Facebook

Wyświetlenia

© Wiktor Majorkiewicz. Blog lifestylowy. Technologia Blogger.

Newsletter

ZASTRZEŻENIE: Treści przedstawione w artykule są prywatnymi opiniami autora i nie stanowią rekomendacji inwestycyjnych w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 19 października 2005 roku w sprawie informacji stanowiących rekomendacje dotyczące instrumentów finansowych, ich emitentów lub wystawców (Dz. U. z 2005 roku, Nr 206, poz. 1715). Autor nie ponosi odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie niniejszego artykułu, ani za szkody poniesione w wyniku decyzji inwestycyjnych podjętych na podstawie niniejszego artykułu. Wszystkie prawa zastrzeżone. Copyright © 2014 Wiktor Majorkiewicz. Designed by Johanes Djogan